#2 Gringo wśród dzikich plemion Wojciech Cejrowski

Gringo wśród dzikich plemion
Wojciech Cejrowski
Oprawa: Miękka
Ilość stron: 216
Rok wydania: 2011
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Wymiary: 14.5 x 21 cm
ISBN: 83-7506-017-8
Uwielbiam styl pana Cejrowskiego. Konkretny, ale przy tym lekki i bardzo przyjemny podczas czytania, czasem ironiczny, ale taka mieszanka mi w zupełności odpowiada. Jestem zachwycona tą pozycją. Wiele fragmentów doprowadzało mnie do głośnego (momentami nawet bardzo) śmiechu...Dalej czytałam z ogromnym zdziwieniem, nie raz zaszokowana tym czego właśnie się dowiaduje. Wspaniała książka. Polecam bo warto. Duża dawka humoru, ciekawych informacji i przede wszystkim nie jest to fikcja literacka.
Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra, a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że Czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata. Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion.
MRÓWKOŻERCY Tego samego dnia wieczorem Indianie postanowili się zemścić za... poniesione straty. Nałapali kilka garści tak zwanych "czerwonych łbów", mrówek wielkich, jak nieszczęście - dorastają do trzech centymetrów - ale za to zupełnie niegroźnych. Potem je żywcem upiekli, a teraz pałaszowali ze smakiem. - Gringo - zwrócili się do mnie - opowiedz nam o swoim świecie. Jak tam jest? - Ale co konkretnie chcielibyście usłyszeć? - Jecie ludzi? - Jak to, czy jemy ludzi!? W jakim sensie?? - Ustami, zębami, przez gardło do brzucha. Zjadacie ludzi? - Skąd wam to przyszło do głowy? A wy zjadacie? - Nam nie wolno! Tabu. - A Dzicy? - Oni mają te same tabu co my. To nasi bracia. Żadne plemię w tej okolicy nie je ludzi. - No to dlaczego niby ja miałbym jeść? - Słyszeliśmy, że biali jedzą ludzi. - Kto tak mówi? - Najstarsi. Oni pamiętają czasy, kiedy po naszej puszczy kręcili się biali. - A ja słyszałem od moich Najstarszych, że to u was się kiedyś jadało ludzi. - To przez takich jak ty. - Co przez takich jak ja? - Ludzie dowiadują się o nas, że jemy ludzi. - Ode mnie się nie dowiadują. - A co ty im właściwie o nas mówisz, gringo ? Kiedy wracasz do swojego świata na pewno snujesz jakieś Opowieści. - Snuję. - Siadacie wtedy przy ogniskach? - Czasami. Rozpalam ogień w kominie... - ??? - Nie ważne, po prostu rozpalam ogień, siadamy sobie dookoła i zaczynam opowiadać. - O nas? - Tak, o was. - Opowiadasz dobre rzeczy? - Opowiadam wszystko. Tak jak to widziałem. Czasami tylko mylę tropy, żeby tu nie przyjechało więcej białych. - Dlaczego? Biali są źli? - Biali wprawdzie nie jedzą ludzi, ale... pożerają dżunglę. - Nie wszyscy, gringo, ty nie pożerasz. Raczej ona pożera ciebie - po tych słowach Indianie gruchnęli gromkim śmiechem. Gruchnąłem i ja choć nie powinno mi wcale być do śmiechu, a to dlatego, że poddawany byłem właśnie codziennemu poniżającemu obrzędowi iskania z kleszczy. Indianin, który rechotał najgłośniej kucał w tej chwili za moimi plecami i wyskubywał pasożyty z tych miejsc do których nie byłem w stanie sięgnąć samodzielnie. To znaczy ręką sięgałem bez trudu, natomiast wzrokiem nigdy. - No to teraz, gringo, opowiedz nam jedną z tych swoich historii. - O czym? - Na przykład o tym jak spotkałeś pierwszego w życiu Indianina.

4 komentarze:

Ewa 19 lipca 2012 23:49  

Czytałam tę książkę już dawno temu, ale doskonale ją pamiętam. Cejrowski jest niesamowity jako podróżnik. :)

potworki-madziorki 20 lipca 2012 10:27  
Ten komentarz został usunięty przez autora.
potworki-madziorki 20 lipca 2012 10:27  

świetna jest!

Anonimowy 18 grudnia 2012 08:26  

Skarby Podlasia, autor Tomasz Lippoman, to na prawde warto przeczytać. Wartka akcja, suspens, mnóstwo ciekawych informacji o Podlasiu i najnowszej historii Polski. Wątki baśniowe. Piękny język. a co zupełnie co unikalne we współczesnej polskiej literaturze, autor przemycił nieco prawdy o Polsce lat 70-tych XX wieku, w zwiazku z czym Skarby sa bojkotowane przez większość mediów i co ciekawe... EMPIK

Prześlij komentarz

Selkar

About this blog

Czytanie nie boli! W tym miejscu droga osobo, pragnę podzielić się z Tobą tym co mnie mnie przenosi w inny wymiar - a jest to...czytanie.

->Karolina, osoba widywana najczęściej z nosem w książce. A co ona czyta? Zaczynając od horrorów, kończąc na romansach (praktycznie wszystko co wpadnie jej w dłonie). Zaczytana i zasłuchana. Taka ona jest.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

p. p.